podróże

Memoriał imienia Piotra Morawskiego to wielka, podróżnicza przygoda, której celem jest docenienie i nagrodzenie najciekawszych, amatorskich pomysłów na interesujące wyprawy po świecie. Przy wsparciu i współudziale kilku znanych firm, zajmujących się organizacją tego typu przedsięwzięć, autor najciekawszego pomysłu może mieć niepowtarzalną okazję wyjazdu na roku jako członek Alpinus Expedition Team. Piotr Morawski był himalaistą i człowiekiem ogarniętym pasją, którą starał się zarażać innych, stąd, z inicjatywy jego żony, Olgi Morawskiej, przed rokiem powstał pomysł organizacji memoriału jego imienia, który będzie nie tylko okazją do wspomnienia tego wybitnego człowieka, ale także nagrodzenia i docenienia ludzi podobnych jemu. Ma promować siłę, odwagę i energię, które cechowały Piotra Morawskiego, ale także zwracać uwagę na bezpieczeństwo podczas takich wypraw. Swoje pomysły i projekty w ramach konkursu można zgłaszać do końca stycznia.

Mówi się, że podróże kształcą. To jest ten rodzaj prawdy, z którą się nie dyskutuje, bo każda podróż poszerza w jakiś sposób naszą wiedzę. Podróże jednak wydają się być i tak wciąż nie doceniane. Bowiem, gdyby nie ciekawość ludzka, która kazała człowiekowi sprawdzić, co jest za horyzontem, to nie odkrylibyśmy nigdy nowych kontynentów, krajów, ludów, przypraw. Bez podróżowania nie możliwy byłby także handel i wymiana handlowa, a więc nie byłoby pojęcia biznesu znanego na szerszą niż lokalna skala. Co za tym idzie, dziś nie moglibyśmy importować wielu rzeczy czy też surowców z innych krajów, ale także nie moglibyśmy eksportować swoich dóbr takich jak np. torby papierowe trójmiasto dla innych. Dlatego tak ważny w dzisiejszych czasach jest transport Kraków. Wtedy cywilizacja byłaby o wiele bardziej zacofana niż jest, a to wszystko dzięki podróżom, którymi człowiek zaspokajał swoją, własną ciekawość.

W dzisiejszych czasach podróże zagraniczne to żadne novum, a już na pewno nie jest to – tak jak dawniej – synonim luksusu. Dzięki biurom podróży dosłownie każdy i to wcale nie za duże pieniądze może pojechać na dłuższy odpoczynek do Grecji, Egiptu, Turcji, a nawet na Wyspy Kanaryjskie. Rzecz to piękna i niezwykle kształcąca, bo jeszcze dobrych 10 lub 15 lat temu, Polacy byli tym narodem, który charakteryzował się najmniejszym współczynnikiem obycia w świecie. Czuliśmy się jacyś „mali” i zaściankowi, tak jakbyś wcale europejczykami nie byli. Tymczasem europejczykami jesteśmy od zawsze, a nie od momentu przystąpienia do Unii Europejskiej. Nie mniej jednak akces do UE otworzył na pewną drogę rozwoju światopoglądowego. Zaczęliśmy odważniej korzystać z możliwości globalnych i kosmopolitycznych. A to wszystko tylko i wyłącznie dzięki podróżom.