turystyka

Egipt wrze, a coraz większa liczba państw, w tym także Polska, zaleca swoim obywatelom udanie się na wycieczkę w innym kierunku. Turyści, którzy już mają wątpliwą przyjemność znajdować się na terenach ogarniętych zamieszkami, namawiani są do jak najpilniejszego opuszczenia kraju. Do krajów zaniepokojonych sytuacją należą również między innymi Stany Zjednoczone, Szwajcaria, Turcja oraz Holandia, a także Australia, Francja, Chiny, Belgia, Niemcy, Szwecja, Rosja oraz Finlandia. Całe zamieszanie dotyczy nie tylko zwykłych turystów, ale także lokalnych biznesmenów czy gwiazdy show-biznesu. Nawet sąsiednie kraje arabskie są zaniepokojone eskalacją problemu, więc zorganizowały dla swoich obywateli ewakuację z tych terenów, podobnie jak Turcja lub Azerbejdżan i Irak. Ważna informacja jest taka, że większość lotów “ewakuacyjnych” jest oczywiście darmowa.

Rozmawiając z wieloma osobami, które w ostatnim czasie wróciły do Polski po dłuższym pobycie zagranicą, dowiaduje się, że według nich- osób, które na co dzień nie miały styczności z realiami i rzeczywistością tego kraju- naprawdę wiele się zmieniło pod względem rozwoju miast i dróg. Dowiaduje się, że te największe, wojewódzkie miasta wyglądają teraz o wiele lepiej niż jeszcze kilka lat temu pod względem infrastruktury drogowej i urbanistycznej. Mało tego, znajomi dodają zawsze, że każde z tych większych miast ma zawsze coś, czym mogłoby bez najmniejszego problemu przyciągnąć masę turystów, tym bardziej że nie trudno znaleźć luksusowe apartamenty zakopane, a w dodatku dynamicznie rozwija się agroturystyka Kaszuby. Jeśli nie są to miejsca związane w jakiś sposób z ciekawą historią dziejów naszego kraju, to mogą to być również różnego rodzaju nowe i nowoczesne atrakcje takie jak nowo wybudowane muzea, czy obserwatoria astronomiczne. W dodatku w naszym kraju można znaleźć produkty niedostępne za granica jak chociażby olej lniany budwig. Poza tym w Polsce ceny różnych usług jak chociażby ciąża porady, są dużo tańsze. Ja, jako osoba, która w Polsce przebywa na co dzień, nie zwróciłem na to w ogóle uwagi. Kolejny raz sprawdza się powiedzenie, że cudze chwalimy, a swojego nie znamy.

Czy można spędzić ciekawy weekend w Nowym Jorku mając przy sobie zaledwie sto dolarów? Może to się wydawać nieprawdopodobne, ale okazuje się całkiem możliwe do zrealizowania i to bez specjalnego oszczędzania na rozrywkach czy jedzeniu. Nawet na Manhattanie, który na pierwszy rzut oka może się wydać niesamowicie drogim miejscem. Oczywiście, jeśli ktoś ma w portfelu tysiące dolarów to i taką kwotę można z łatwością wydać, ale sto dolarów także jest możliwe do osiągnięcia. Wystarczy mieć przy sobie około 40 dolarów na posiłki, 30 na wydatki związane z rozrywką i kulturą, 20 na przejazdy metrem, a 10 na alkohol. W ten sposób za śmieszne pieniądze otrzymamy pełen wrażeń weekend po najbardziej wartych odwiedzenia punktach w Nowym Jorku. Cena oczywiście nie uwzględnia noclegów, ale jeśli mamy tam znajomych lub decydujemy się na wzięcie udziału w programach takich jak couchsurfing – nie powinno to stanowić problemu.

Skoro zima, to i narty. A jak wycieczka na narty za granicę, to często za pomocą linii lotniczych. Wiele osób może być niepewnych co do tego, w jaki sposób bezpiecznie i zgodnie z wszelkimi procedurami przewieźć tak nietypowy bagaż jakim są narty, wszak to nie akcesoria rowerowe które łatwo można spakować. Zależy to w głównej mierze od samego przewoźnika – przede wszystkim należy pamiętać o tym, że przewóz nart wiąże się z dopełnieniem dodatkowych formalności i opłatami, gdyż przewozi się je przecież w luku bagażowym, a nie z bagażem podręcznym. Dobrym pomysłem jest więc także zgłoszenie takiego bagażu przewoźnikowi lub organizatorowi wycieczki. Opłaty za przewóz nart, jeśli zgłosimy to wcześniej, to około 155 PLN, jeśli zrobimy to dopiero na lotnisku, musimy się liczyć z dodatkowymi 10 euro. Pamiętajmy również, że cały nasz bagaż, wraz ze sprzętem sportowym, nie powinien ważyć więcej niż 20 kilogramów, w przeciwnym razie za każdy dodatkowy kilogram będziemy musieli dopłacić kolejne 20 euro.

W dzisiejszych czasach podróże zagraniczne to żadne novum, a już na pewno nie jest to – tak jak dawniej – synonim luksusu. Dzięki biurom podróży dosłownie każdy i to wcale nie za duże pieniądze może pojechać na dłuższy odpoczynek do Grecji, Egiptu, Turcji, a nawet na Wyspy Kanaryjskie. Rzecz to piękna i niezwykle kształcąca, bo jeszcze dobrych 10 lub 15 lat temu, Polacy byli tym narodem, który charakteryzował się najmniejszym współczynnikiem obycia w świecie. Czuliśmy się jacyś „mali” i zaściankowi, tak jakbyś wcale europejczykami nie byli. Tymczasem europejczykami jesteśmy od zawsze, a nie od momentu przystąpienia do Unii Europejskiej. Nie mniej jednak akces do UE otworzył na pewną drogę rozwoju światopoglądowego. Zaczęliśmy odważniej korzystać z możliwości globalnych i kosmopolitycznych. A to wszystko tylko i wyłącznie dzięki podróżom.